Majdan Zbydniowski - logo

Łódź, dn. 15. marca 2003.

Drogi Ryszardzie,

proszę, abyś zechciał zamieścić na Twojej stronie internetowej ten list, jako przyczynek do historii Majdanu Zbydniowskiego, dotyczący mrocznych czasów okupacji niemieckiej podczas II Wojny Światowej, poświęcony Poległym i Zaginionym, upamiętnionym na Tablicy Pamiątkowejumieszczonej na cokole krzyża przy wjeździe do wsi.

Ani mój wiek, ani miejsce zamieszkania w czasie, którego Tablica dotyczy, nie upoważniają mnie do relacjonowania zdarzeń, w następstwie których zginęli wymienieni na niej mieszkańcy Majdanu Zbydniowskiego, mimo, że niektórzy z Nich byli moimi b. bliskimi krewnymi, a opowieści o okolicznościach Ich tragicznych śmierci słyszałem z ust naocznych świadków wielokrotnie.

Wszystko co podaję poniżej pochodzi z:

  • relacji ustnych Stefana Chciuka, oficera i prawnika, urodzonego w r 1911, zamieszkałego i ukrywającego się do wejścia wojsk sowieckich w 1944 r. w Majdanie Zb., obecnie zamieszkałego w Łodzi - zanotowanych przeze mnie,

  • relacji pisemnych Tadeusza Latawca, inż. budownictwa, ur. w r. 1929 i zamieszkałego do lat 50. w Majdanie Zb., syna wymienionego na TablicyStanisława Latawca oraz brata Bolesława i Michała Latawców, świadka bezpośredniego części zdarzeń, obecnie zamieszkałego w Kielcach,

  • dokumentowanych biogramów wchodzących w skład opracowanej przeze mnie Genealogii Rodu Chciuków

Tablica Pamiątkowa zawiera 27 nazwisk osób, z których los 18 opisano poniżej:

  1. Bolesław Biernat- ułomny (garbaty), stary kawaler. Do org. podz. nie należał. Jego brat Franciszek Biernat- członek AK, w następstwie denuncjacji został aresztowany przez Gestapo i osadzony w więzieniu w Mielcu. W następstwie śledztwa Gestapo uzyskało informacje o organizacji AK w Majd. Zb. Spowodowało to 1. pacyfikację w Majdanie Zb. Zostali wtedy wywiezieni i zamordowani w nieznanych okolicznościach lub zabici na miejscu: Bolesław Biernat - wywieziony w nieznane miejsce i zamordowany.

  2. Antoni Chciuk

  3. Eugeniusz Chciuk- s. Franciszka i Marii z d. Graboń, w r. 1943 wywieziony na roboty przymusowe do Niemiec, zginął bez wieści.

  4. Walenty Gielarek- wywieziony w nieznane miejsce i zamordowany.

  5. Stanisław Górski- 15. letni chłopak, niezaangażowany w działalność org.- zastrzelony na miejscu w czasie próby ucieczki.

  6. Jan Kwitkowski- zaangażowany, zabrany, a po jakimś czasie jako zakładnik rozstrzelany w Rozwadowie na Modyniu.

  7. Walenty Kułaga- zaangażowany, zabrany, zaginął bez wieści.

  8. Bolesław Latawiec- (żył lat 26) Syn Stanisława (poz. 10) i Karoliny z d. Chciuk, w Wojnie Obronnej 1939 r. w Wydzielonej Grupie Operacyjnej "Bielsko" gen. Kustronia, plutonowy, d-ca artyleryjskiego zwiadu konnego. Zaginął bez wieści, prawdopodobnie poległ w lasach lubaczowskich, gdzie rozbita została jego jednostka, i gdzie poległ jej dowódca gen Kustroń. Po 60. latach, brat Bolesława Tadeusz otrzymał legitymację Stowarzyszenia Rodzin Ofiar Katynia, przyznaną mu jako członkowi rodziny zamordowanego przez NKWD brata. W ten sposób powstało niewyjaśnione dotąd domniemanie, że Bolesław Latawiec w lasach lubaczowskich ocalał i został zamordowany przez sowieckich oprawców.

  9. Michał Latawiec- S. Stanisława (poz.10) i Karoliny z d. Chciuk. Absolwent Szkoły Orląt, por. pilot. Za walki w Wojnie Obronnej 1939 r. odznaczony Krzyżem Virtuti Militari. Ciężko ranny, nie wyleczony uciekł z szpitala we Lwowie przed aresztowaniem przez NKWD. Pojmany, więziony w lwowskim więzieniu "Brygidki", następnie wysłany do Starobielska. Zataił stopień oficerski, i w ten sposób uniknął losu więzionych tam oficerów. Zesłany do obozu pracy w Narylsku, zwolniony po porozumieniu Sikorski - Stalin, w organizującym się w Zw. Radzieckim lotnictwie polskim w Buzułuku. Po przekazaniu do Anglii, w 305. Dyw. im. Ziemi Wielkopolskiej. Ginie w 1944 r. we Francji zestrzelony nad m. Wanel. Pochowany w Abbeville dep. Somma. Jego nazwisko zostało wykute na obelisku Lotników Polskich w Northam. Tablica pam. na gmachu Gimnazjum im. Hetm. Tarnowskiego w Tarnobrzegu.

  10. Stanisław Latawiec- aresztowany w zamian za zaangażowanego w działalność AK syna Bronisława. Wywieziony w akcji 2. pacyfikacji M.Zb., w trakcie transportu rozstrzelany wraz z innymi przez eskortę w represji za zbiegłych z transportu aresztantów. Oto fragment relacji syna, Tadeusz Latawca:

    "... Ojciec zamordowany został przez SD (Sonder Dienst- specjalne oddziały do walki z "polskimi bandytami") w drodze z Tarnobrzega do Rzeszowa, gdzieś w lasach k. Sędziszowa Małopolsk. Transportowani byli (zebrani z całego powiatu tarnobrzeskiego) kilkunastoma ciężarowkami. Za każdym samochodem oświetlając go reflektorami jechali żołnierze SD z karabinem maszynowym. W pewnym momencie zgasło światło w samochodzie z obstawą. Ten moment wykorzystali dwaj młodzi majdaniacy: Zbyszek Mac i Wojtek Kwitkowski i zbiegli. To spowodowało, że wszyscy majdaniacy natychmiast zostali wywleczeni do lasu i rozstrzelani. Pozostałe ciężarówki nie odczuły tego śmiertelnego odwetu i przez Rzeszów dojechały do obozu koncentracyjnego w Pustkowie k. Dębicy. Po paru miesiącach, właśnie z Pustkowa otrzymaliśmy urzędowe gestapowskie zawiadomienie o śmierci Ojca na zawał serca, a później, od ocalałych świadków relację o przebiegu zdarzenia..."

  11. Wawrzyniec Mac- zaangażowany, komendant posterunku P.P. w Jastkowicach k. Stalowej Woli. W czasie obławy podczas 1. pacyfikacji, po skoku z okna pokoiku na poddaszu Domu Ludowego, gdzie się ukrył, przeszyty serią z r.k.m.

  12. Julian Orlik- st. poster. P.P. w Gdyni. Walczył i zginął w lasach lipskich, pochowany w leśnym Goliszowcu. Dowodził oddziałem partyzanckim od początku jego powstania jesienią 1939 do śmierci. Poległ w boju w 1943 roku.

  13. Stefan Partyka

  14. Karol Sagan- zmobilizowany w 1939 roku, szeregowiec. Zginął w nieznanym miejscu. Syn Jana Sagana i Karoliny z d. Chciuk.

  15. Stefan Sagan- Syn Michała Sagana i Marty Kuchno ,zaangażowany w działalność oddziału WIN-u "Tarzana" (Taki pseudonim nosił dowódca tego oddziału, syn zawodowego podoficera o nazwisku Gajda z Rozwadowa . Oddział ten wiosną 1945 r. miał swoje "leże" w Majdanie Zb. Obaj Gajdowie nie ujawnili się w tzw "II amnestii", zostali schwytani, osądzeni i skazani na karę śmierci. Wyroki wykonano. Do tego oddziału należało kilku kilkunastolatków, m.in. Autor relacji - Tadeusz Latawiec, który zdążył zamienić służbę u "Tarzana" na gimnazjum w Rozwadowie, i dzięki temu ocalał. Inni dopisali kolejne wiersze historii tragicznych często losów swojego pokolenia). Stefan Sagan zginął 9.07.1945 r. w zasadzce U.B. podczas przeprawy oddziału "Tarzana" promem z brzegu od strony Żabna, na brzeg majdański.

  16. Tadeusz Skroczek- uciekinier z grupą kolegów z Baudienst`u. Po przeprawie przez San spali w stodole w gospodarstwie ojca Tadeusza Skroczka. Zagarnięci zostali przez 1. pacyfikację majdańską. Skatowani, zginęli wszyscy w nieznanym miejscu.

  17. Józef Sławek- taki sam "tarzanowiec", jak Stefan Sagan, czy Tadeusz Latawiec. Brał czynny udział w działaniach "Tarzana". Ukrywał się w podziemnym bunkrze w gospodarstwie Maców . Kiedy U.B. usiłowało go ująć, uciekał do tego bunkra ale nie zdążył. Bronił się strzelając ze stodoły, w której się ukrył. UB-owcy podpalili stodołę. Spalił się wraz z nią.

  18. Jan Tokarski- Zagarnięty w trakcie 2. pacyfikacji (prez SD - Sonder Dienst). Zginął jako zakładnik w nieznanym miejscu. Niezaangażowany w org. podz. Tadeusz Latawiec tak o nim pisze: "..stary kawaler, trochę dziwak, panny majdańskie go nie chciały. Zwykły majdański rolnik."

  19. Adam Turek

  20. Franciszek Turek

  21. Michał Turek

  22. Rudolf Turek

  23. Władysław Turek

  24. Józef Ziara- Z uwagi na bezpośredni udział Tadeusza Latawca w zajściu, cytuję jego relację w całości:

    "Niemcy wywlekli go z domu w czasie pierwszej obławy (pacyfikacji). Nie był zaangażowany w podziemiu. Grupą obstawy dowodził leutenant Zimmerman, wysoki, postawny, oficer Gestapo.(Urodził się w Padwie k. Mielca, wsi osadników austriackich. W Wojsku Polskim był także zawodowym oficerem, oczywiście mówił czystą polszczyzną.)
    Józka, mojego kuzyna - jego matka była siostrą mojej babki, żony naszego dziadka Franciszka - wraz z kilkudziesięcioma majdaniakami stłoczono w izbie szkolnej w Domu Ludowym. Zimmerman szukał kogoś, by go osobiście zastrzelić. Miał to w zwyczaju. Józef był to kawał chłopa, wzrostem dorównywał Zimmermanowi. Jego też wybrał na ofiarę, wyprowadził za pobliską stodołę i dwoma strzałami z pistoletu w głowę zabił. W domu rodzinnym, przyniesiony przez kolegów, leżał na wieku (?) od kanapy, a mój brat Emil, któremu ja pomagałem, zaklejał mu cieknące jeszcze krwią śmiertelne rany plastrem. Pierwszy raz byłem wtedy tak blisko trupa. Wydawało mi się, że on śpi.

    Wg Stefana Chciuka:"Zimmerman był w Wojsku Polskim i w Gestapo podoficerem, był rudy , b. wysoki, wyróżniał się wśród Niemców patologiczną nienawiścią do Polaków i sadyzmem. Józef zawinił mu zapewne wzrostem i posturą. Wyprowadził go pod ścianę Domu Ludowego i błagającego o darowanie życia, zabił strzałami z pistoletu w głowę. Zrządzeniem losu Zimmerman nie uszedł wraz z uciekającymi Niemcami i został schwytany. Ludzie zatłukli go kijami".

  25. Jan Zieliński

  26. Józef Zieliński

  27. Alfons Żak- szef org. podziemnej AK w Majdanie Zbydniowskim. Aresztowany podczas I. pacyfikacji. Został zamordowany w nieznanym miejscu i okolicznościach.

Upubliczniając powyższe informacje działamy w przekonaniu, że Twoja strona internetowa, to możliwość wyjścia po za enigmatyczną informację zawartą w wykutych w kamieniu imionach, nazwiskach, często błędnym wieku ofiar i pokazania, że za tymi nazwiskami dziś już prawie zapomnianymi stali członkowie społeczności majdańskiej, którzy ofiarą swojego życia zasłużyli na trwały ślad w historii Majdanu Zbydniowskiego.

Apeluję do wszystkich, którzy dysponują odpowiednią wiedzą o uzupełnienie powyższych informacji, zwłaszcza dotyczących pozostałych 9 osób, których losy zatarł czas w pamięci Autorów relacji

W imieniu Autorów relacji i własnym
Adam M. Chciuk